21 sty 2014

* Pierwszy obiadek

Chciałam się Wam, po chwalić, że lenka 14-stego zjadła pierwszy raz marchewkę :).
Jak dałam jej pierwszą łyżeczkę marchewki to się bardzo mocno kwasiła ani więcej marchewki wylądowało na śliniaczku niż w buźce :) ale 7 łyżeczek zjadła. Ale już staram się się więcej warzyw i owoców wprowadzać :D jak na razie Lenka na nic uczulenia nie ma, i oby tak dalej.

A tu są zdjęcia jak Lenka ślicznie wyglądała cała pomazana od marchewki :)




6 komentarzy:

  1. Ja to już chyba nie pamiętam tych pierwszych smakołyków. Tak dawno to było. Powiem Ci, że czas przy takim szkrabie leci jak szalony. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny czas z takim maluszkiem.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. smacznego!! Mamy tki sam śliniaczek!! w ogóle dużo mamy podobnych rzczy:D i Dzieci o tym samym imieniu:D pozdrawiamy!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach te pierwsze kęsy. To taki słodki widok :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,że mnie odwiedzasz. Zostaw po sobie ślad.